Słońce - doczekałam się pięknej pogody. Mam nadzieję, że Wam równiez świateczna aura sprawiła wiele radości. Dzisiejsze przedpołudnie spędziliśmy rodzinnie w naszym ogrodzie grając w piłkę i badmintona, ciesząc się ciepłem i nadchodzącą wiosną. Co więcej, pojawiły się już komary i to jakieś gigantyczne, w związku z tym trochę mniej cieszę się z pogryzionych części ciała, trudno, zacziskam zęby i tłumaczę sobie, że sąsiedztwo lasu poza oczywistymi zaletami niesie za sobą również pewne uciążliwości w postaci owadów, myszek polnych, lisów, a czasem nawet dzików i zaskrońców. Na szczęście na krakowskim Zakrzówku poza wysokoprocentowymi biesiadnikami więcej szkodników nie zauważono :)
No właśnie, w temacie słońca - postanowiłam sobie, że w tym sezonie będzie jednym z tematów przewodnich i tak powstało już kilka naszyjników - wisiorów, które mają słońce przypominać.
Wymyśliłam sobie taki wzór w pewien chłodny, deszczowy wieczór i mam nadzieję, że przypadnie on Wam do gustu.
Naszyjnik, to efekt haftu koralikowego i beadingu, kolorystyka - fiolet i złoto, tak więc może być zarówno ozdobą letniej, niezobowiązującej garderoby, ale również może posłużyć jako ciekawy dodatek na większą okazję.
Życzę Wam już teraz samych ciepłych dni i przyjemnego, wiosennego słońca. Do zobaczenia wkrótce :)


